Wystąpienie: Ryszard Wilk
Konf. 21.10.2026, godz. 12:50, 67. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o zdrowiu publicznym (druki nr 3155 i 3247).
Dziękuję.
Szanowna Pani Marszałek! Mój Ulubiony Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! Drodzy Sponsorzy! Na początku spróbujmy ustalić, o co chodzi w tej ustawie: Czy chodzi w niej o troskę o zdrowie Polaków, czy może o łatanie dziury budżetowej? Bardzo dobrze posłowie Prawa i Sprawiedliwości spunktowali Koalicję Obywatelską, że nie ma żadnych wskaźników, które by dawały dowód i rękojmię tego, że pieniądze, które się pozyska z opłaty cukrowej, będą przeznaczone na profilaktykę otyłości. To jest jedno.
Drugie to jest to, co jest jasno wskazane w uzasadnieniu projektu: są przewidywane dodatkowe wpływy do budżetu w kwocie 1,5 mld zł. Ciężko więc nie odnieść wrażenia, że chodzi tutaj o pieniądze, a nie o zdrowie Polaków. Natomiast opłata cukrowa to nie jest nowość. To jest piękna kontynuacja tradycji, romantycznej tradycji, bo to Prawo i Sprawiedliwość zapoczątkowało opłatę cukrową w walentynki 2020 r. Tutaj słyszymy z drugiej strony, że opłata cukrowa w ogóle nie miała służyć temu, żeby wyciągać pieniądze od Polaków, tylko miała służyć temu, żeby Polacy spożywali więcej soków owocowych zamiast cukru, bo to miało zmusić przedsiębiorców do takich rozwiązań. Natomiast wtedy już w ustawie, w uzasadnieniu wpisano, że, uwaga, spodziewa się wpływów do budżetu w kwocie 3 mld zł. One były przestrzelone dwa razy, bo finalny wpływ wynosił 1,5 mld, ale wtedy chodziło dokładnie o to samo, o co chodzi teraz.
Co się zmienia? Podnosi się opłatę cukrową. Skromnie, o 5%, przepraszam, plamę mam tutaj, o 50% podnosi się opłatę cukrową. W efekcie jeśli chodzi o popularne napoje gazowane, koszt butelki dwulitrowej wzrośnie o mniej więcej złotówkę. No i pytanie: Czy to jest dobra droga? Jeżeli rząd faktycznie chciałby zadbać o to, żeby nie było otyłości w narodzie, to dlaczego nie zwolni basenów z VAT-u? Dlaczego nie zwolni z VAT-u różnych obiektów sportowych, które biletują wstęp na swoje obiekty? Dlaczego nie zrobimy tutaj zerowego VAT-u? Tymczasem rząd chce wprowadzić podwyższenie, i to drastyczne podwyższenie, opłaty cukrowej.
Szanowni Państwo! Nie mamy żadnych danych, o ile zmniejszyło się spożycie cukru. Nie mamy danych, jakie programy profilaktyczne sfinansowano. Nie mamy żadnych mierzalnych rezultatów, że to cokolwiek zmieniło. Śmiało można tutaj postawić tezę - już kończę - że jeżeli rząd ma nadzieję, że ktokolwiek, kto spożywa cukier, przestanie być gruby, to się myli, bo oni będą dalej grubi, tyle że będą bardziej biedni. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Wioleta Tomczak: Ale kolejni nie będą.)
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o zdrowiu publicznym (druki nr 3155, 3247)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 12:50) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 02.11.2026 09:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu
